Zakon Światła Ostoja Fantazji

  • Pamiętniki
  • Galeria

Reklama

  • Rudik - portfolioKroniki Fallathanu - Najlepszy MMORPG Tekstowy

Gazeta

  • Przesuń w dół scrollem by przeczytać resztę!
    Czytaj więcej...
Facebook ZakonnyRSS

Ogłoszenie

Sprawdź fazę księżyców! Posłuchaj herolda! Pokaż list gończy! Sprawdź warunki pogodowe! Zbieraj zioła!
Posłuchaj adepta świątynnego! Sprawdź tablice projektową! Czytaj nagłówek gazety!

Całe forum Zakonu Światła podlega ochronie praw autorskich! Wszystkie prawa zastrzeżone! / All rights reserved!
przerwynikprzerwynik


Optymalne przeglądanie forum umożliwia przeglądarka Opera!

Jesteś nowy/a/e? ABC Zakonu! - kliknij a wiele zrozumiesz!


Aktualnie odbywa się EVENT! Początek w TYM MIEJSCU! Każdy chętny jest proszony o napisanie tam posta który informuje o przybyciu postaci.
przerwynikprzerwynik

Zarząd przypomina o powszechnym obowiązku wypełnienia zakładki "Komunikatory" w profilu. Nie wywiązanie się może wiązać się z przykrymi konsekwencjami, oraz utrudnieniami w grze.
przerwynikprzerwynik

przerwynikprzerwynik


#31 2011-03-02 14:08:19

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

Popatrzyła się na niego chwilę wystraszonym wzrokiem, ale jej świadomość jej mówiła że widziała i słyszała gorszę rzeczy. Otrząsnęła i odpowiedział mu.
-Jestem Ketra - uśmiechnęła się do niego czule - Przepraszam że się wystraszyłam Ciebie o panię -skłoniła się, przed nim jak by była jego służką, z dekoltu wysunął jej się troszkę mieszek złota. Wyprostowała się i ponownie go schowała na jego miejsce - Czym mogę ci służyć o Panie ? - Rzekła, choć świadomość kazała jej go zabić, ale tak bała się śmierci i zabijania że zatrzymała impuls by sięgnąć bo sztylety.

Offline

 

#32 2011-03-02 19:51:17

 Arghez

Bogowie są niczym

status arghez@aqq.eu
12005268
Call me!
Zarejestrowany: 2009-01-14
Posty: 1256
Punktów :   
Rasa: Upadły Anioł
Praca: Grabarz
Zwierze: Blador, Save

Re: Plac

- Przepraszać za własny strach? Tym bardziej że... Się mnie JUŻ nie boisz? - Parsknął śmiechem unosząc prawą brew do góry.  Usiadł tuż obok Ketry przypinając rękawice z powrotem do płaszcza i dociskając by nie spadały z dłoni.
- Ketra, tak? Jesteś kurtyzaną... I zaraz po próbie zabicia mnie... Raczej po powstrzymaniu się od ataku... Tak czytam w myślach, jeśli te są wystarczająco głośne... Oferować seks? Cóż... A to taki w ramach przeprosin czy raczej coś w rodzaju chwytu który ma zachęcić potencjalnego klienta?
Podczas swojej części dialogu, wygenerował ładunek Energii Kości, którym podrzucał niczym małą piłką do góry i ponownie go łapał.
- Uważaj na to... Parzy... Właściwie to zabija i nikt nie był w stanie mi powiedzieć jakie przy tym uczucie wywołuje.


http://www.zakonopedia.boo.pl/karta.php?id=34
(\_/)
(O.o)
(>A<)*
[]RG[]
Copy and paste this Bunny into your signature to help Arghez gain world domination!

Boku wa bakemono, datteie kedamono!

Offline

 

#33 2011-03-03 14:10:41

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

-Tak, JUŻ się nie boję. Nie wiem czemu tak jest, ale moja świadomość mi mówi że dalej słuchasz moich myśli, mówi tak samo że powinnam wiedzieć jak je chronić - usiadła na miejscu w którym wcześniej siedziała, położyła dłonie wnętrzem ku górze pokazując że nie ma złych zamiarów - Nic, nigdy nie udaje. Jeśli umiesz wejść do mojego umysłu to może możesz przywrócić mi Moją pamięć ? Jak spróbujesz - uśmiechnęła się, do niego czule - zniżę cenę to ceny tej której muszę oddać mojemu właścicielowi. Jak ci się uda zrobię do za darmo, co ty na to ?  - patrzyła na pałeczkę i wysłuchała tego co mówi. Jej odczucia były przy tym wielkie ale do odzyskania pamięci niż do tej pałeczki. Zaczęła się zastanawiać czy wogóle była tą Kurtyzaną, a jak nie ? To kim ? Mógł mnie przecierze okłamać ten drań!

Ostatnio edytowany przez Ketra (2011-03-03 15:21:34)

Offline

 

#34 2011-03-05 23:55:52

 Arghez

Bogowie są niczym

status arghez@aqq.eu
12005268
Call me!
Zarejestrowany: 2009-01-14
Posty: 1256
Punktów :   
Rasa: Upadły Anioł
Praca: Grabarz
Zwierze: Blador, Save

Re: Plac

- Ile razy będę zdejmował tę rękawicę... - Powiedział odrzucając tę z prawej (Jedynej prawdziwej ręki) - Gotowa? Gotowa... - Powiedział uderzając delikatnie otwartą dłonią w czoło Ketry. Ta, wraz z ręką opadła na kamienie.
W umyśle pojawiały się jej różne obrazy, począwszy od fragmentów snów, po coś co mogło być rzeczywistością.
W pewnym momencie trafiła do... Miejsca które było jej dobrze znane. Do okolic rodzinnego domu. Nie wyglądała tak jak teraz, była o wiele młodsza. Trzymała w ręku coś pokroju drewnianego miecza.
- No, uderz w końcu! - Odezwał się do niej mężczyzna stojący przed nią. Wszystko było takie znajome... Tak jakby raz to przeżyła, ale nie mogła sobie tego do końca skojarzyć.


http://www.zakonopedia.boo.pl/karta.php?id=34
(\_/)
(O.o)
(>A<)*
[]RG[]
Copy and paste this Bunny into your signature to help Arghez gain world domination!

Boku wa bakemono, datteie kedamono!

Offline

 

#35 2011-03-06 09:34:18

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

Stała przed Elfem, w pełnym pancerzu o kolorze Czerwonym. Elf trzymał dziwaczną broń w ręku o dwóch ostrzach na przeciwnych krawędziach broni. Zawsze gdy ona uderzała on blokował lekko i skutecznie Atak, powalając ją na ziemie. Ostrze miecza nigdy jej nie dotykała, widać elf był dobrze zaprawiony w boju....*wspomnienie się urywa i pojawia się następne*... Ktoś robi atak znad głowy, Ona Ketra wystawia sztylet do góry blokując wrogie ostrze między jej ostrzem a kłem jelca. Przekręciła rączkę blokując tym możliwość przeciwnikowi ruszenie rączki. Lewą ręką zaatakowała jego rękę trzymającą miecz. Bandyta próbował wyrwać broń ale Ona Ketra już mu przebiła rękę na wylot. Jeden ruch i stała przed nim, ułożyła mu sztylety przy szyi i podcięła mu nimi gardło. Bandyta Umarł.......*wspomnienie znika i pojawia się inne*.....Ketra stoi u pięknej skrzydlatej kobiety i odbiera dwa sztylety Sai, ze złotymi głowniami. Obca jej osoba powiedziała jej że udało jej się przerobić te diamenty które jej dała na tę broń. Ketra przytuliła ją do siebie i podziękowała. Wyszła na zewnątrz....*wspomnienie się rozmywa i Ketra znowu leżała na kamieniach*....
-Dziękuje ci - Powiedziała podnosząc się - Jestem ci ogromnie wdzięczna, Teraz powiedz co mogę dla ciebie zrobić ? - zbliżyła się do niego - Teraz muszę ci się odpłacić - powiedziała smutnym głosem. Pocałowała go lekko w usta dając mu po smakować siebie, prawą rękę położyła na udach i przesunęła bliżej krocza- Jak mam to zrobić ?

Offline

 

#36 2011-03-09 07:49:04

 Arghez

Bogowie są niczym

status arghez@aqq.eu
12005268
Call me!
Zarejestrowany: 2009-01-14
Posty: 1256
Punktów :   
Rasa: Upadły Anioł
Praca: Grabarz
Zwierze: Blador, Save

Re: Plac

Arghez odepchnął Ketrę po tym jak go pocałowała.
- Władcy Irilith nie wypada zabawiać się z kurtyzanami, prawda? Prawda... - Odpowiedział sam na swoje pytanie jak to zwykle miał w zwyczaju - Ty nie ujrzałaś całej przeszłości, mi udało się zobaczyć więcej. Lecz teraz... Musisz czekać. Koncentruj się na wszystkim co kojarzy ci się z nią. A tymczasem... Żegnam!
Powiedział kierując się ku Gwiezdnej Wieży. Co dziwne, jeszcze nie użył portalu lecz obserwował ludzi którzy odchodzą od niego tworząc swoisty korytarz.


http://www.zakonopedia.boo.pl/karta.php?id=34
(\_/)
(O.o)
(>A<)*
[]RG[]
Copy and paste this Bunny into your signature to help Arghez gain world domination!

Boku wa bakemono, datteie kedamono!

Offline

 

#37 2011-03-09 16:34:22

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

Ketra uśmiechnęła się do siebie i odwróciła się przodem do wodospadu i wzięła trochę wody i wypiła ją. Wstał i rozglądła się wokół i ruszyła w kierunku straganów. Kupiła jedno jabłko za pół monety i odeszła w kierunku domu rozkoszy.

Offline

 

#38 2011-03-09 18:58:12

Drafrinix

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 29
Punktów :   

Re: Plac

Nadal lekko skołowany po ostatniej nocy w karczmie, przechadzał się uliczkami  targu gdy nagle zauważył fontannę postanowił się z niej napić ponieważ czuł się jak człowiek na pustyni z pustym bukłakiem, nim do niej doszedł 2 razy się przewrócił , w końcu oparł się o brzeg fontanny  i zanurzył swój pyszczek w chłodnawej wodzie, lecz nie zdążył się napić gdy nagle woda wokół niego zamarzła, wielce się wystraszył próbował się uwolnić, powietrze już miało się mu skończyć kiedy lód pęknął i udało się wyrwać pyszczek, upadł na kamienne płytki niedaleko fontanny ciężko oddychając, po jakimś czasie oddech wrócił do normy, wstał i zaczął się oddalać od tego miejsca coraz szybciej i szybciej biegł.
Nagle wpadł na coś i znów jego ciało i płytki na ziemi spotkały się, wstał i zauważył że nie uderzył w coś tylko w kogoś a dokładniej w kobietę, cały sytuacja przeraziła i zaskoczyła go ponieważ nie widział jaką siłą dysponuje osoba ta, po krótkiej chwili otrząsnął się ,  ukłonił się i zaczął mówić.
- Przepraszam wielce szanowną damę za moje karygodne zachowanie, mam nadzieję że nić się nie stało?
Nie oczekując na odpowiedź mówił dalej.
-A może tak w ramach przeprosił mógł bym zaproponować jaką strawę na mój koszt ?
Przekręcił lekko łepek przy okazji uśmiechając się do niej.

Offline

 

#39 2011-03-09 20:26:36

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

Ketra się podniosła z ziemi i dalej siedziała na ziemi
-Trochę się potłukła panie - popatrzyła się na niego i wyciągał szybko z butów dwa sztylety Sai i wystawiła w jego kierunku. Przełknęła ślinę - Przepraszam wystraszyłam się, wiesz pierwszy kontakt z nowym światem - podniosła się z ziemi i kucnęła - Jesteś smokiem i dam się zaprosić na Strawę, choć nie wiem co to znaczy - na jej twarzy odmalował się wielki smutek.

Offline

 

#40 2011-03-09 21:18:44

Drafrinix

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 29
Punktów :   

Re: Plac

Gdy Ketra skończyła mówić, on wtedy zaczął.
-Gdzie moje maniery, to może ja się przedstawię bo zapomniałem całkiem o tym drobiazgu.
Ukłonił się ponownie i rzekł,
-zwą mnie Drafrinix, i tak jestem smokiem zgadza się.
Posadził swój zadek na ziemi i dalej gadał.
-strawa to inaczej pożywienie, pokarm, jedzonko.
Uśmiechnął się przy okazji odsłaniają cześć swoich kłów.
-tylko że nie mam bladego pojęcia gdzie tu coś można zjeść w rozsądnej cenie,
A na polowanie jestem troszeczkę jeszcze skołowany.
Dokładnie obserwował  dwa sztylety sai które trzymała.
-Posiadasz bardzo interesujące sztylety nie wyglądają mi na żadne które do tej pory widziałem jakby były specjalnie na zamówienie, lecz prosiłbym bym abyś je schowała.
Lekko dotknął swoim ogonem ręki Kobiety aby skierować broń w nieco innym kierunku niż jego szyja w końcu mogła się potknąć, przewrócić i zrobić mu krzywce przypadkiem,
Choć nie bał się czół że Ketra nie zrobi mu nic złego tak przynajmniej on sądził.

Offline

 

#41 2011-03-09 22:00:00

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

-Przepraszam, ale po prostu jestem zagubiona w tym wszystkim - mówiąc to schowała sztylety Sai - Nie wiem. Gdy kładłam się spać uderzyło coś mnie w stopę i znalazłam w butach dwie pochwy z nimi - rzekła bardzo smutnym głosem - Też nie wiem gdzie można coś zjeść, jestem jak jak - w jej oczach pojawiły się łzy, z powodu tego że nie mogła znaleźć słów które by to określiły - Ja jestem Ketra, Ketra Ancalimë - odrzuciła te włosy które spadły jej do przodu i podała mu dłoń

Offline

 

#42 2011-03-09 22:53:15

Drafrinix

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 29
Punktów :   

Re: Plac

Wysłuchał wszystkiego co podziała mu ketra poczym widząc wysuniętą dłoń damy na chwilkę przybrał ludzką, nie przepadał za nią i to bardzo, lekko przytrzymał jej dłoń swoją, nachylił głową aby pocałować dłoń lecz dotkną ją maska która nosił i niemiał zamiaru zdejmować, ale i tak sądził że kobieta to doceni, kiedy wyprostował się z powrotem w gadzią formę przeszedł, nagle jego wzrok dostrzegł łzy, delikatni i ostrożnie wytarł je ogonem swoim, uśmiechając się przy tym aby nie smuciła duszy swojej bo to źle na umysł zrobi i zaczął gadać.
-No już spokojnie nic się przecież nie stało, wszystko jest okej, a zaraz idziemy coś zjeść gdyż chyba kiedy zataczałem kółeczka koło karczmy widziałem napis kuchnia albo kawiarnia sam już nie wiem. Po słowach tych zaczął się śmiać, kiedy już skończył dodał jeszcze zdanie. –Noto jak idziemy coś przekąsić na mój koszt czy dalej będziemy tu stali jak te pale w murze obronnym?

Ostatnio edytowany przez Drafrinix (2011-03-09 22:54:17)

Offline

 

#43 2011-03-09 23:01:39

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

-Przepraszam, ostatnie ze mnie taka beksa -Rzekła smutno Ketra i starła z oczu łzę. Gdy nagle z jej ust wypłynęło parę słów - Jesteś pół smokiem. Przepraszam -Szybko dorzuciła by się na nią nie pogniewał - To jakoś tak samo wypadło mi z ust. Sama nie wiem co to znaczy. Przepraszam jak cię obraziłam. Zgodzę się pod jednym warunkiem na na na Strawę. Jak będę mogła zapłacić połowę - uśmiechnęła się do niego i pogładziła łuski smoka - Twarde. Jak to jest ? Czym w ogóle jest smok ? Co to jest Elf ?

Offline

 

#44 2011-03-12 18:48:20

Drafrinix

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-03-02
Posty: 29
Punktów :   

Re: Plac

Chwilkę zastanawiał się nad odpowiedzią.
- nie, nie jestem pół smokiem, rzadko przybieram formę człowieka, nie przepadam za nią.
Oraz nie czuję się obrażony każdy ma prawo do błędów i pomyłek.-
Uśmiechnął się do niej mając nadzieje że się nie rozbeczy znowu.
Gdy pogładziła jego łuski, poczuł na chwilkę dziwną przyjemność wynikającą z tego wydarzenia.
- no dobrze, nie będę się kłócił to nic nie da, jak płacić ci wygodni to twoja sprawa.
I jak co jest ?  trudno odpowiedzieć na pytanie czym jest smok radzę się udać do biblioteki,
Tak samo elf też w książkowych mądrościach poszukaj. W ogóle zadajesz więcej pytań ode mnie.-
złapał oddech.
-to jak idziemy coś zjeść ? -

Offline

 

#45 2011-03-12 18:58:31

 Ketra

Mieszkaniec stolicy

Zarejestrowany: 2011-02-28
Posty: 38
Punktów :   
Rasa: Elfka
Profesja: Kurtyzana

Re: Plac

-Chętnie pójdę z tobą Drafrinix coś zjeść - Powiedziała Ketra i pogładziła go znowu po łuskach - Twarde są, niczym najlepsze żelaza świata - Uśmiechnęła się do niego przelotnie i pomyślała czemu dalej nic nie pamięta. Chciała by wszystko pamiętać by móc się rozmawiać z takimi jak ten oto smok. Z zadumy wyrwała ją chwytająca ją dłoń za ramie. Poczuła mrowienia na całej ręce i poczuła jak coś ją podnosi. Patrzyła na wielka istota w pelerynie i kapturze uśmiecha się do niej złośliwie. Twarz zasłaniała jej maska, a ciało było całe we zbroi. W ręku trzymał wielką Czarną Halabardę.
-Witaj Ketro Ancalim, Córko Aranosa wroga mego Pana - Wiedziała że ma złe zamiary ale ból całkowity w ręce odbierał jej siły. Czuła pieczenie w miejscu którym ją dotykał.
-Raven chcę cię żywą Elfko więc nie ruszaj się - Rzekł groźnie. Wziął line za pleców i złapał ją za ręce i zaczął je zawiązywać.

Offline

 

Pokaż kalendarz! Pokaż listę medyczną! Pokaż tablice ogłoszeń!


przerwynik przerwynik

Zakon rozwija się dzięki pracy Pawła Neściora aka Rudik (skrypter php i CSS), Pauliny Kwidzińskiej aka Reira (grafik i ilustrator), Andre Norton (autorka fantasy, której prace są wykorzystywane do uzupełniania świata), Hajime Kanzakiego (autora anime "Slayers", z którego również czerpiemy część rozwiązań i nazewnictwa) i wielu innych, graczach i zwykłych przyjaciołach, poświęcających swój czas i talent dla rozwoju forum i świata Zakonu.

Wszystkim serdecznie dziękujemy.

Stopka

Reklama Toplisty Wspieramy Zakon w pigułce
Rudik - portfolio TOP50 Gry Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl Napisz do nas
Gra naruto
Mesjasz
narutoogra.pun.pl
Night Moon - Twoja ścieżka fantasy

Wszystko o grze Call of Duty 2
Wszystko o grze warcraft3!
Miecz Prawdy
Najlepsze strony poświęcone RPG, cRPG i Fantasy
Toplista stron o tematyce fantasy rpg itp.
10 Najlepszych Polskich Stron Fantasy
pun.pl - załóż darmowe forum dyskusyjne PunBB


Racjonalista.pl - sprawdź sam
Wielka Rada


Mistrz: Mangel(Urlop):
7659312
stanmangel@aqq.eu


Mistrzyni: Skimrra(Urlop):
6114003
stanadorosa@aqq.eu


Zastępca Mistrza: Erufaile:
929152
stanerufaile@aqq.eu


Spec. ds. nietypowych: Darayawus Shiro:
4050011
standaray@aqq.eu


Dziekan: Sulam:
7506594
stansulam@aqq.eu


Bibliotekarka: Erufaile:
929152
stanerufaile@aqq.eu


Wykładowca Psioniki: Skimrra(Urlop):
6114003
stan adorosa@aqq.eu


Pancermistrz: Gaspar Grzmot:
8660942
stangrom79@aqq.eu


Instruktor walk: Gaspar Grzmot:
8660942
stangrom79@aqq.eu


Łucznik: Gaspar Grzmot:
8660942
stangrom79@aqq.eu


Rada Mniejsza

Opiekunka Doliny Blasku: Skimrra(Urlop):
6114003
stanadorosa@aqq.eu


Myśliwy: Elian:
828625
stankrystek2165@aqq.eu


Ogrodnik: Elian:
828625
stankrystek2165@aqq.eu


Projektant: POSZUKIWANY!:

stan


Arcykapłan: Dark Verreuil:
6990996
stanverreuil@aqq.eu


Dowódca Srebrzystych: Angelus:
4880466
stanrkofan@aqq.eu


Sędzia: Kraght'nar:
849959
Statystyki


Stat24:

Googlebot był ostatnio:

Pagerank:


Nagrody:

Katalog stron

Legenda

Oznaczenia postów Maniera pisania postów Grupy
- stary
- zamknięty
- przyklejony
- przekierowanie
- nowy
- zamknięty nowy
- nowy przyklejony
WIELKIE LITERY - krzyk

Kursywa - teksty pisane (poza biblioteką)

Administratorzy

Moderatorzy

Glejt Ducha

Stolica

Raana

Łańcuch

Podróż

Zwykły tekst - opisy czynności i dialogi Pogrubienie - NPC sterowane przez graczy (krwawniki, etc.)

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
Tani transport Kożuchów montaż szamba gratis atest JĂ­mky nabĂ­zĂ­me levnou dopravu zobaczysz tutaj esperal http://www.budowa.biz.pl wolne apartamenty Władysławowo torby papierowe Piła psychoterapia Piła opony Piła pzwmyslenice